Doświadczony mężczyzna, oraz stryj Zbyszka, Maćko
Maćko z Bogdańca, pochodził z tej samej rodziny co Zbyszko, była to rodzina nie zwykle zasłużona dla kraju, której członkowie w imię miłości do ojczyzny umierali. Z tak dużego rodu, zostali tylko dwoje Zbyszko i Maćko. Maćko chciał bardzo odbudować dawną potęgę rodziny, ponieważ przez jej wszystkie perypetie gospodarstwo podupadło. Wszystko co robił było podporządkowane ratowaniu biznesu rodzinnego, była to dla niego najważniejsza sprawa. Poznajemy naszego bohatera jako dojrzałego mężczyznę, nie co wychudzonego, lecz o potwornej sile i dużym wzroście. Był bardzo silnym człowiekiem, dożył on pomimo odniesionych ran do bardzo późnego wieku. Zachował on ciągle swoje zdolności bojowe, zabił on bez problemu dużo młodszego krzyżaka Lichtensteina. Jedyna zmiana, to taka iż nasz rycerz nie mógł wsiadać już w pełnym biegu na konia. Pokładał on wielkie nadzieje w Zbyszku, którego uważał za człowieka który przedłuży istnienie ich rodu. Sam Maćko, który był wielkim realistą, chętnie brał udział w wyprawach wojennych, gdzie mógł obłowić się w łupy, które potrzebne były mu do odbudowy kaszteli. Byłą ona symbolem potęgi rodziny, którą chciał przywrócić nasz bohater. Człowiek ten był nie zwykle zaradny, cechował się wspaniałymi umiejętnościami dyplomatycznymi, dzięki jego możliwością udało się odzyskać pisma od Lichtensteina. Ponadto gdy było trzeba Maćko potrafił użyć siły.